Wtorek, 30 czerwca 2026
Imieniny: Emilia, Lucyna, Rajmund

Toruń: Bella Line żegna Andrzeja Okryńskiego. „Legenda siłowni” nie żyje

W toruńskim klubie fitness Bella Line zapanowała cisza, której nie da się zagłuszyć muzyką z sali treningowej. W mediach społecznościowych centrum przekazało informację o śmierci Andrzeja Okryńskiego – wieloletniego klienta, znanego wśród klubowiczów jako osoba, do której ustawiało się po radę i motywację.

Wspomnienie opublikowane przez właścicieli i pracowników pokazuje, że jego obecność w siłowni była czymś więcej niż tylko kolejną kartą w systemie wejść. Był postacią, wokół której budowała się społeczność – zwłaszcza wśród osób trenujących regularnie, o stałych porach, dzień po dniu.

„Mentor” z siłowni Bella Line

Z przekazanych informacji wynika, że Andrzej Okryński był związany z Bella Line praktycznie od początku działalności klubu. Wyróżniał się konsekwencją w treningach, ale też tym, jak funkcjonował wśród innych ćwiczących: pomagał, tłumaczył, dzielił się doświadczeniem i – jak podkreślono – imponującą wiedzą na temat treningu siłowego.

Dla wielu był nauczycielem i mentorem. Wokół Andrzeja niemal zawsze gromadziła się grupa osób, które chciały poćwiczyć właśnie z nim, posłuchać jego wskazówek i skorzystać z jego doświadczenia

Bella Line

W klubowym pożegnaniu mocno wybrzmiewa także wątek determinacji. Pracownicy przypomnieli, że po przebytym udarze Okryński wrócił do aktywności fizycznej. Według wpisu wierzył, że ruch i dbanie o zdrowie mają wartość samą w sobie, a walka o sprawność nie kończy się w momencie choroby.

Nawet po przebytym udarze wrócił do ćwiczeń, bo wierzył, że ruch i dbanie o zdrowie mają ogromną wartość

Bella Line

Jak zaznaczono, nawet gdy stan zdrowia utrudniał mu samodzielne dotarcie na trening, nie rezygnował. W opublikowanej relacji pojawia się informacja, że do klubu przywozili go przyjaciele, a on kontynuował swoją pasję z tą samą konsekwencją.

Pożegnanie „jednego z nas”

Właściciele Bella Line zwracają uwagę, że klub fitness to nie tylko sprzęt i grafiki treningów, ale przede wszystkim relacje budowane latami. Właśnie dlatego – jak podkreślono – śmierć wieloletniego klubowicza jest dla tej społeczności ogromnym ciosem.

Bella Line to ludzie i relacje, które tworzymy przez lata. Dlatego dziś chcieliśmy wspólnie zatrzymać się na chwilę i pożegnać jednego z nas. Rodzinie i Bliskim Andrzeja składamy najszczersze wyrazy współczucia

Bella Line

Wśród tych, którzy zapamiętają Andrzeja Okryńskiego szczególnie mocno, wymieniani są m.in. uczestnicy porannych treningów. To właśnie w takich stałych grupach najszybciej rodzą się sportowe przyjaźnie i codzienne rytuały, a nieobecność jednej osoby staje się natychmiast zauważalna.

Pogrzeb Andrzeja Okryńskiego – gdzie i kiedy?

Uroczystości pogrzebowe Andrzeja Okryńskiego zaplanowano na dziś 30 czerwca. Ceremonia będzie miała dwa etapy, zgodnie z podanym harmonogramem:

  1. O godz. 14:00 rozpocznie się msza św. żałobna w kościele Polskokatolickim pw. Narodzenia NMP.
  2. Następnie dalsza część uroczystości odbędzie się na Cmentarzu Parafialnym przy ul. Gałczyńskiego.

Wpis opublikowany przez Bella Line pokazuje, jak silne więzi potrafią powstać wokół zwykłych, codziennych treningów. Tym razem jednak to nie kolejna seria ćwiczeń, lecz pożegnanie stało się wspólnym punktem, który jednoczy klubowiczów.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
KS

Katarzyna Szymanowicz

Młodsza redaktorka; relacjonuje kronikę policyjną i aktywność w mieście, dbając o precyzję i kontekst.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!