Środa, 17 czerwca 2026
Imieniny: Laura, Adolf, Marcjan

Nowy węzeł S10 na Podgórzu dostanie dojazd. Toruń rozbuduje Andersa i zbuduje Stamirowskiego

Budowa drogi ekspresowej S10 w Toruniu nabiera tempa, a miasto dopina kolejny element układanki: dojazdy, które wprowadzą ruch z nowej trasy do lokalnej sieci ulic. Miejski Zarząd Dróg pokazał koncepcję powiązania przyszłego węzła Toruń Podgórz z rejonem ul. Andersa. Dla kierowców oznacza to dwie konkretne zmiany - rozbudowę fragmentu Andersa oraz budowę zupełnie nowej ul. Stamirowskiego.

S10 już w budowie, a miasto planuje włączenia do sieci ulic

Na toruńskim odcinku S10 prace ruszyły praktycznie na początku kwietnia. Kluczowym momentem była decyzja administracyjna: 31 marca wojewoda wydał pozwolenie na budowę dla odcinka między węzłami Toruń Zachód i Toruń Południe. To otworzyło wykonawcy drogę do rozpoczęcia robót na 12-kilometrowym fragmencie ekspresówki, a w mieście i okolicach już od kilku tygodni widać utrudnienia w ruchu, zwłaszcza w rejonie węzła Toruń Zachód.

Samorząd i drogowcy podkreślają, że inwestycja jest istotna nie tylko w skali Torunia, ale i całego województwa. Jednocześnie budowa ekspresówki wymusza dopracowanie szczegółów: jak ruch z S10 będzie rozprowadzany po miejskich ulicach. Wcześniej zapowiadano już łącznik, który połączy ul. Łódzką z nowym węzłem S10 Toruń Czerniewice, co ma usprawnić dojazd w stronę autostrady A1. Teraz uwaga skupia się na drugim toruńskim węźle - Toruń Podgórz.

Węzeł Toruń Podgórz: światła zamiast ronda i przebudowa kluczowego skrzyżowania

Miejski Zarząd Dróg wskazuje, że prace projektowe dotyczące obszaru włączenia węzła Toruń Podgórz do układu miejskiego mają potrwać do końca bieżącego roku. Projekt obejmuje okolice skrzyżowania ul. Andersa i Drzymały, gdzie zaplanowano wykonanie sygnalizacji świetlnej. To rozwiązanie wynika z uzgodnień z wojskiem i jest związane z budową nowego kompleksu koszarowego. Z infrastruktury mają korzystać także pojazdy wojskowe o większych gabarytach, dlatego parametry skrzyżowania muszą umożliwiać im bezpieczne skręty oraz manewry.

„W tym miejscu planowana jest budowa sygnalizacji świetlnej, co wynika z ustaleń z wojskiem.”

Miejski Zarząd Dróg

To ważna zmiana kierunku myślenia o organizacji ruchu, bo wcześniej w tym rejonie częściej jako docelowe rozwiązanie przewijało się rondo. Teraz priorytetem jest geometria i bezpieczeństwo przejazdu, także dla większych zestawów.

Ul. Andersa szersza na 170 metrów: po dwa pasy w każdą stronę

Jednym z najbardziej konkretnych elementów koncepcji jest rozbudowa ul. Andersa. Na odcinku 170 metrów od skrzyżowania z ul. Drzymały w stronę ul. Poznańskiej (czyli na zachód) ulica ma osiągnąć standard dwóch jezdni po dwa pasy ruchu. W praktyce to przygotowanie krótkiego, ale strategicznego fragmentu pod większy ruch, jaki wygeneruje węzeł S10, a także nowa infrastruktura wojskowa w tej części miasta.

  • 170 metrów rozbudowy ul. Andersa od skrzyżowania z ul. Drzymały w kierunku ul. Poznańskiej
  • docelowo dwie jezdnie po dwa pasy ruchu
  • na skrzyżowaniu Andersa/Drzymały ma pojawić się sygnalizacja świetlna

Nowa ul. Stamirowskiego połączy Andersa z węzłem Toruń Podgórz

Drugim filarem planu jest budowa ul. Stamirowskiego. Ma ona spiąć skrzyżowanie Andersa/Drzymały z nowym węzłem Toruń-Podgórz na S10. Trasa ma obsługiwać nie tylko dojazd do powstającego „miasteczka wojskowego”, ale również ruch związany z rozwojem gospodarczym w tej części Torunia. Wskazywanym kierunkiem są dojazdy do firm, które w ostatnich latach ulokowały swoje siedziby lub oddziały na terenie Toruńskiego Parku Technologicznego prowadzonego przez Toruńską Agencję Rozwoju Regionalnego.

„Wybudowana zostanie również ul. Stamirowskiego, która połączy skrzyżowanie Andersa/Drzymały z nowym węzłem Toruń-Podgórz.”

Miejski Zarząd Dróg

Co dzieje się na budowie S10 i kto ją realizuje

Choć docelowy model skomunikowania S10 z miejskim układem drogowym ma być znany dopiero w przyszłym roku, sama ekspresówka już powstaje. Na placu budowy wykonywane są prace przygotowawcze i ziemne: karczowanie, odhumusowanie oraz roboty pod przyszłą podbudowę drogi. Równolegle powstają konstrukcje, które staną się elementami przyszłych wiaduktów, a wykonawca przekłada istniejące instalacje podziemne - m.in. gazowe, energetyczne i telekomunikacyjne - by nie kolidowały z kolejnymi etapami inwestycji.

  1. roboty ziemne, karczowanie i odhumusowanie terenu
  2. przygotowanie gruntu pod podbudowę drogi (czyszczenie i kopanie)
  3. budowa „szkieletów” przyszłych wiaduktów
  4. przekładanie starych instalacji podziemnych: gaz, prąd, telekomunikacja

Za realizację toruńskiego odcinka S10 odpowiada konsorcjum firm Rubau Polska (lider) i Poltores. Wartość kontraktu to 340 mln zł. Zakończenie całości przewidziano na 2028 rok, ale kierowcy mają skorzystać z pierwszych udostępnionych fragmentów już w przyszłym roku.

Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, Toruń zyska nie tylko nową ekspresówkę w pobliżu miasta, ale i dwie ważne nitki dojazdowe: poszerzoną Andersa oraz nową Stamirowskiego. To one mają w praktyce zdecydować, jak płynnie ruch z S10 rozleje się po Podgórzu i dalej w głąb Torunia.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
PC

Piotr Chmielewski

Śledzi transport i miejskie inwestycje, tłumacząc plany i utrudnienia na konkretne skutki dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!