Nocny pożar pustostanu przy ul. Poznańskiej w Toruniu. Akcja trwała ponad 9 godzin
Pożar opuszczonego domu przy ul. Poznańskiej 156 w Toruniu postawił w nocy na nogi strażaków i policję. Z ogniem walczono przez ponad dziewięć godzin, a działania zakończyły się dopiero nad ranem.
Alarm przy ul. Poznańskiej
Do służb ratunkowych zgłoszenie o pożarze dotarło wczoraj, czyli poniedziałek, 1 czerwca, około godz. 20:20. Na miejsce skierowano straż pożarną oraz policjantów, którzy zastali rozwinięty pożar pustostanu w lewobrzeżnej części miasta.
Najbardziej niebezpieczna sytuacja była na klatce schodowej, gdzie ogień był najbardziej rozwinięty. Z okien na piętrze wydobywał się również dym, dlatego ratownicy musieli od razu sprawdzić, czy w środku nie przebywa żadna osoba.
Po dotarciu pod wskazany adres zastaliśmy pożar, który najbardziej rozwinięty był na klatce schodowej. Dym ulatniał się też z okien na piętrze. Ze zgłoszenia wynikało, że obiekt jest pustostanem, więc musieliśmy przeszukać, czy nikogo nie było wewnątrz
Piotr Łęgosz, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu
Siły i środki zaangażowane w akcję
W gaszeniu brało udział 8 zastępów straży, w tym jeden z Wojskowej Straży Pożarnej Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii. Łącznie na miejscu pracowało 20 strażaków, którzy prowadzili zarówno działania gaśnicze, jak i zabezpieczające.
Równolegle policjanci ustalali, w jakich okolicznościach pojawił się ogień. Trwa również szacowanie strat oraz analiza przyczyn zdarzenia. Po opanowaniu pożaru strażacy zabezpieczyli teren i rozebrali część zniszczonej konstrukcji.
Akcja zakończona nad ranem
Całość działań trwała bardzo długo, bo ponad dziewięć godzin. Oficjalnie akcję zakończono o godzinie 5:40. W tym czasie ratownicy dokładnie sprawdzili również całe pogorzelisko, aby upewnić się, że nie ma już ukrytych zarzewi ognia.
Z uwagi na to, że pożar objął pustostan, jednym z priorytetów było także wykluczenie obecności ludzi wewnątrz budynku. Tego typu zdarzenia są zawsze ważne dla mieszkańców, bo pokazują, jak szybko ogień w opuszczonym obiekcie może zagrozić okolicy i jak dużo pracy wymaga samo zabezpieczenie miejsca po pożarze.
Co wiadomo dalej
Na tym etapie najważniejsze pozostają dwa elementy: ustalenie przyczyny pożaru oraz oszacowanie strat w budynku. Dopiero po zakończeniu tych czynności będzie można dokładniej ocenić skalę zniszczeń i przebieg całego zdarzenia.
Informacje przekazała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!