Tragiczny weekend na toruńskich drogach. Dwie osoby nie żyją, dwie w szpitalu
Miniony weekend na toruńskich drogach okazał się wyjątkowo tragiczny. W ciągu niespełna doby doszło do dwóch śmiertelnych wypadków, w których zginęły trzy osoby. Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę późnym wieczorem na Szosie Lubickiej, a do drugiego w niedzielę nad ranem na ul. Poznańskiej. Służby apelują o ostrożność i rozwagę za kierownicą.
Śmiertelne potrącenie na Szosie Lubickiej
Do pierwszego wypadku doszło w sobotę, 11 lipca, około godziny 23:00 na Szosie Lubickiej. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący Fordem 42-latek potrącił kobietę poruszającą się na wózku inwalidzkim. Poszkodowana w ciężkim stanie została przewieziona do szpitala, gdzie mimo wysiłków lekarzy zmarła.
Ofiarą jest 70-letnia kobieta. Jak poinformowała prokurator Joanna Becińska, śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Toruń Wschód. Na 14 lipca zaplanowano sekcję zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności tragedii. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów.
Wypadek na ul. Poznańskiej. Seat uderzył w drzewo
Do drugiego, równie tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę, 12 lipca, tuż po godzinie 5:30 na ul. Poznańskiej. Kierujący Seatem 25-latek z nieznanych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. W samochodzie podróżowało łącznie czterech mężczyzn. Wszyscy zostali przetransportowani do szpitala.
Niestety, życia dwóch pasażerów nie udało się uratować. Ofiary to mężczyźni w wieku 23 i 40 lat. Jak przekazała podkom. Dominika Bocian, kierowca Seata był trzeźwy. Dokładne okoliczności wypadku zbada prokuratura.
Apel o rozwagę na drodze
Te dwa tragiczne zdarzenia to bolesne przypomnienie, jak kruche jest ludzkie życie i jak szybko może dojść do nieszczęścia na drodze. Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni oraz o rozwagę. Jak podkreśliła podkom. Dominika Bocian, chwila nieuwagi może mieć nieodwracalne skutki.
Dla mieszkańców Torunia to sygnał, że bezpieczeństwo na drogach to sprawa, która dotyczy nas wszystkich. Zarówno kierowcy, jak i piesi powinni pamiętać o wzajemnym szacunku i przestrzeganiu przepisów. Śledczy będą teraz szczegółowo analizować przebieg obu wypadków, aby ustalić wszystkie ich przyczyny i okoliczności.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!