Toruń czeka wyraźne ochłodzenie. Lato na kilka dni zmieni się nie do poznania
Po czerwcowych upałach Toruń na moment odetchnie, bo najbliższe dni przyniosą wyraźny spadek temperatur i pogodę zupełnie inną niż ta z końcówki czerwca.
Upały ustępują miejsca łagodniejszej aurze
Końcówka czerwca przyniosła w Toruniu temperatury wyraźnie wyższe od średnich z ostatnich 30 lat. Teraz sytuacja ma się odwrócić i przez kilka dni mieszkańcy nie będą już zmagać się z największym gorącem. To oznacza definitywny koniec fali upałów, która dawała się we znaki pod koniec minionego miesiąca.
W czwartek 2 lipca dzień ma upłynąć pod znakiem pogody letniej, ale już bez ekstremów. Dominować ma słońce, choć na niebie pojawią się też chmury bez opadów. Ciepła, a miejscami bardzo ciepła masa powietrza ma podnieść temperaturę po południu do około 26 - 27 st.
przewiduje Rafał Maszewski, meteorolog i autor serwisu internetowego pogodawtoruniu.pl
Rafał Maszewski, meteorolog i autor serwisu internetowego pogodawtoruniu.pl
Wiatr ma być umiarkowany, a ciśnienie atmosferyczne lekko się obniży. Synoptycy oceniają też, że warunki biometeorologiczne będą na ogół korzystne. Pod koniec nocy możliwe są jeszcze słabe opady.
W weekend zrobi się znacznie chłodniej
Największa zmiana nadejdzie w najbliższy weekend. Prognozy wskazują, że od piątku i przez większą część przyszłego tygodnia temperatury pozostaną poniżej normy wieloletniej. Na termometrach w dzień ma być około 20 kresek, a pogoda stanie się bardziej zmienna.
Oprócz niższych temperatur pojawią się też przelotny deszcz i więcej chmur. W praktyce będzie to oznaczać dużą różnicę względem ostatniego czerwcowego weekendu, kiedy było niemal o 20 stopni cieplej niż ma być teraz. To wyraźny zwrot w letniej aurze, który da mieszkańcom chwilę wytchnienia po gorącym finiszu czerwca.
- temperatura w dzień ma utrzymywać się w okolicach 20 kresk,
- możliwy będzie przelotny deszcz,
- na niebie częściej mają pojawiać się chmury,
- pogoda ma być chłodniejsza niż zwykle o tej porze roku.
Rześkie noce i chłodniejszy początek lipca
Ochłodzenie odczuwalne będzie również nocą. Przez całą pierwszą dekadę bieżącego miesiąca termometry mają pokazywać od 12 do 15 st., co oznacza bardziej rześkie warunki do spania i odpoczynku po upalnym czerwcu. To duża zmiana, zwłaszcza po okresie, gdy wysokie temperatury utrzymywały się także poza godzinami największego nasłonecznienia.
Według synoptyków cieplej może zrobić się dopiero po 10 lipca. Do tego czasu lato ma pokazać swoje spokojniejsze, mniej gorące oblicze. Dla wielu mieszkańców będzie to po prostu kilka dni oddechu od upałów i bardziej umiarkowana wersja wakacyjnej pogody.
Dlaczego to ważne dla torunian
Tak wyraźny zwrot ma znaczenie dla codziennego funkcjonowania mieszkańców Torunia. Po okresie intensywnych upałów łagodniejsze temperatury wpływają na komfort poruszania się po mieście, planowanie wypoczynku i zwykłe codzienne obowiązki. To również informacja istotna dla osób, które w najbliższych dniach zamierzają spędzać czas na zewnątrz i muszą liczyć się z większą zmiennością pogody.
Co przyniesie dalsza część lipca
Na razie prognozy są jednoznaczne: początek lipca upłynie pod znakiem ochłodzenia, chmur i miejscami deszczu. Dopiero po 10 lipca możliwy jest powrót wyższych temperatur. Do tego czasu Toruń będzie doświadczał zupełnie innej wersji lata niż ta, którą mieszkańcy pamiętają z ostatnich dni czerwca.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!