S10 w Toruniu: jest pozwolenie na budowę, miasto projektuje nowe połączenie węzła Podgórz z Andersa
Budowa toruńskiego odcinka drogi ekspresowej S10 wkracza w decydującą fazę. 31 marca wojewoda wydał pozwolenie na budowę, a wykonawca już od początku kwietnia prowadzi pierwsze roboty na trasie między węzłami Toruń Zachód a Toruń Południe. Równolegle Miejski Zarząd Dróg pracuje nad koncepcją włączenia węzła Toruń Podgórz w miejski układ drogowy – to kluczowa informacja dla kierowców i mieszkańców południowych osiedli.
Pozwolenie na budowę i start prac na S10
Decyzja wojewody z 31 marca otworzyła drogę do rozpoczęcia inwestycji na odcinku o długości 12 km. Wykonawcą jest konsorcjum firm Rubau Polska i Poltores, które już od początku kwietnia prowadzi pierwsze prace. Zakres robót obejmuje przede wszystkim roboty ziemne, karczowanie terenu oraz odhumusowanie, a także przygotowanie szkieletów wiaduktów i przekładanie instalacji.
To dopiero początek, ale tempo prac jest znaczące. Cała inwestycja ma zakończyć się w 2028 roku, jednak pierwsze odcinki nowej trasy mają zostać udostępnione kierowcom już w przyszłym roku. Dla mieszkańców oznacza to stopniową poprawę komunikacji w południowej części Torunia.
Miasto projektuje włączenie węzła Toruń Podgórz
Równolegle z budową S10 Miejski Zarząd Dróg pracuje nad koncepcją skomunikowania węzła Toruń Podgórz z układem drogowym miasta. Projekt zakłada przebudowę w okolicach skrzyżowania ulic Andersa i Drzymały. W tym miejscu zamiast ronda ma powstać skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną. Zmiana jest podyktowana m.in. powstającym w pobliżu nowym kompleksem koszarowym – pojazdy wojskowe mają większe gabaryty, co wymaga innego rozwiązania niż klasyczne rondo.
W ramach koncepcji przewidziano rozbudowę ulicy Andersa na odcinku 170 metrów – powstaną tam dwie jezdnie po dwa pasy ruchu. Nowa ulica Stamirowskiego połączy skrzyżowanie z węzłem Toruń Podgórz, tworząc dogodny dojazd także dla firm z Toruńskiego Parku Technologicznego. Prace projektowe mają potrwać do końca bieżącego roku.
Co to oznacza dla mieszkańców i kierowców?
Dla lokalnej społeczności to bardzo istotne zmiany. Nowe połączenie z węzłem S10 skróci czas dojazdu do centrum, ale też do węzłów Toruń Czerniewice i A1. Rozbudowa ulicy Andersa i budowa ulicy Stamirowskiego poprawi przepustowość w rejonie, który dotychczas był wąskim gardłem, zwłaszcza w godzinach szczytu.
Dodatkowo nowa trasa obsłuży ruch związany z Toruńskim Parkiem Technologicznym, co ułatwi dojazd pracownikom i firmom działającym w tej części miasta. To także ważny krok w rozwoju południowych osiedli, które zyskają lepsze skomunikowanie z resztą Torunia i drogą ekspresową.
Co dalej?
Najbliższe miesiące to czas intensywnych prac projektowych w Miejskim Zarządzie Dróg oraz kontynuacja robót budowlanych na trasie S10. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami, ale w perspektywie najbliższych lat zyskają nowoczesną trasę szybkiego ruchu i sprawne połączenie z węzłem Toruń Podgórz. O szczegółach będziemy informować na bieżąco.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!