Ekspresówka S10 pod Toruniem nabiera tempa. Jest termin zakończenia wszystkich odcinków
Budowa trasy S10 między Toruniem a Bydgoszczą wyraźnie przyspiesza, ale mieszkańcy regionu na niektórych fragmentach poczekają jeszcze kilka lat. Najbardziej zaawansowany odcinek ma już 67 procent wykonania, a cała inwestycja została podzielona na cztery części o różnym tempie robót.
Najdalej zaawansowany fragment między Toruniem a Solcem Kujawskim
Największy postęp widać na trasie łączącej Toruń z Solcem Kujawskim. To najdłuższy z czterech odcinków, który ma ponad 21 km. W ramach prac powstanie tam nowy węzeł Solec Kujawski, para Miejsc Obsługi Podróżnych w Cierpicach oraz 16 obiektów inżynierskich.
Zakończenie robót na tym fragmencie zaplanowano na połowę przyszłego roku. Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, wykonawcy mają już za sobą 67 procent zaplanowanych prac, co czyni ten odcinek najbardziej zaawansowanym w całym przedsięwzięciu.
Bydgoskie odcinki zbliżają się do półmetka
Na trasie Bydgoszcz Południe - Bydgoszcz Park Przemysłowy, liczącej 9 km, roboty są już coraz bliżej połowy. W tym wariancie przewidziano drogę ekspresową w układzie 2×2 z rezerwą pod przyszłą rozbudowę do trzech pasów w każdym kierunku. Dodatkowo powstanie nowy, ponad 5-kilometrowy przebieg drogi krajowej nr 25.
Drugim bydgoskim fragmentem jest odcinek między Solcem Kujawskim a Bydgoskim Parkiem Przemysłowym. Obejmuje on budowę blisko 9 km nowej trasy, węzła Bydgoszcz Łęgnowo oraz Obwodu Utrzymania Drogi w Makowiskach. Tu zaawansowanie robót sięga już blisko 38 procent.
- odcinek Toruń - Solec Kujawski: ponad 21 km, 67 procent zaawansowania, zakończenie w połowie przyszłego roku
- odcinek Bydgoszcz Południe - Bydgoszcz Park Przemysłowy: 9 km, 42 procent zaawansowania
- odcinek Solec Kujawski - Bydgoski Park Przemysłowy: blisko 9 km, blisko 38 procent zaawansowania
Toruńska obwodnica najpóźniej w realizacji
Najmniej zaawansowana pozostaje południowa obwodnica Torunia, gdzie prace ruszyły najpóźniej. Ten fragment ma 12 km i biegnie między węzłami Toruń Zachód i Toruń Południe. Obecnie istnieje tam jednojezdniowa droga ekspresowa, a inwestycja przewiduje dobudowę drugiej jezdni oraz powstanie dwóch nowych węzłów: Toruń Podgórz i Toruń Czerniewice. W planach jest też łącznik do drogi krajowej nr 91 (ul. Łódzka).
Pozwolenie na budowę tego odcinka wydano pod koniec marca br., dlatego harmonogram jest wyraźnie przesunięty względem pozostałych części S10. Kierowcy mają pojechać tą trasą dopiero w maju 2028 roku. Do tej pory konsorcjum Rubau Polska i Poltores wykonało niespełna 9 procent zaplanowanych robót.
Koszt budowy i znaczenie dla regionu
Cała trasa S10 na odcinku Toruń - Bydgoszcz ma kosztować około 2,1 mld zł. Z tej kwoty blisko 750 mln zł zapewnia dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej. To jedna z najważniejszych inwestycji drogowych w kujawsko-pomorskim układzie komunikacyjnym, bo ma usprawnić przejazd między dwoma największymi ośrodkami regionu i odciążyć lokalny ruch.
Dla mieszkańców Kujaw i Pomorza to przedsięwzięcie ma znaczenie praktyczne: chodzi nie tylko o szybszy przejazd między Toruniem a Bydgoszczą, ale też o nową infrastrukturę towarzyszącą, lepszą obsługę kierowców i poprawę połączeń z drogami krajowymi. Skala prac pokazuje jednak, że efekty pojawią się stopniowo, wraz z oddawaniem kolejnych odcinków.
Najbliższe miesiące przyniosą dalsze postępy przede wszystkim na najbardziej zaawansowanych fragmentach, natomiast toruński odcinek pozostanie w tyle jeszcze przez dłuższy czas. Ostateczny termin zakończenia całej inwestycji na dziś wskazuje maja 2028 roku dla południowej obwodnicy Torunia.
Źródło informacji: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!