W Toruniu i okolicach przybywa zachorowań na salmonellę. Sanepid sprawdził catering
W Toruniu i powiecie toruńskim liczba osób z objawami zatrucia salmonellą wzrosła do 62. Wśród nich jest 47 dzieci i 15 dorosłych, a ogniska zachorowań pojawiły się w trzech placówkach korzystających z posiłków dostarczanych przez tę samą firmę cateringową.
62 osoby z objawami w trzech placówkach
Sprawa dotyczy żłobka w Toruniu, przedszkola w podtoruńskim Grębocinie oraz miejskiego Dziennego Domu Pobytu w Toruniu. To właśnie w tych miejscach wykryto osoby z objawami, które mogą wskazywać na zakażenie bakterią salmonelli.
Urząd Miasta Torunia potwierdził też, że 2 przypadki dotyczą osób korzystających z oferty jednego z Dziennych Domów Pobytu prowadzonych przez Gminę Miasta Toruń. Samorząd, jak podkreślono, od początku współpracuje w tej sprawie z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Toruniu.
Od samego początku jako samorząd na bieżąco współpracujemy z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Toruniu
Marcin Centkowski, rzecznik prezydenta
Kontrola w firmie cateringowej nie wykazała salmonelli
Magistrat poinformował, że posiłki trafiające do placówek Dziennego Domu Pobytu w Toruniu dostarcza jedna firma cateringowa. Z ustaleń wynika, że jedzenie z tego samego miejsca trafiało również do żłobka w Toruniu oraz przedszkola w Grębocinie.
Firma miała wdrożyć działania porządkowe i przeprowadzić dezynfekcję pomieszczeń, w których przygotowuje żywność. Z informacji przekazanych przez Sanepid wynika natomiast, że badania kontrolne wykonane w zakładzie produkcyjnym nie potwierdziły obecności pałeczek salmonelli.
- źródłem posiłków była ta sama firma cateringowa,
- kontrola objęła zakład produkcyjny,
- badania kontrolne nie wykazały salmonelli,
- firma przeprowadziła dezynfekcję pomieszczeń,
- sprawa obejmuje trzy placówki w Toruniu i okolicy.
Zalecenia dla mieszkańców w czasie upałów
W związku z temperaturami sprzyjającymi namnażaniu drobnoustrojów Urząd Miasta Torunia przypomina o podstawowych zasadach, które mają ograniczać ryzyko zakażenia. Chodzi przede wszystkim o codzienne nawyki w kuchni i właściwe obchodzenie się z produktami spożywczymi.
Wśród zaleceń znalazły się między innymi: mycie rąk ciepłą wodą z mydłem przed kontaktem z żywnością i po kontakcie z surowym mięsem lub jajami, oddzielne przybory do surowego mięsa i drobiu, a także dokładne czyszczenie blatów, desek i naczyń. Urząd zwraca też uwagę na bezpieczne przygotowanie jaj, unikanie surowych lub niedogotowanych potraw oraz przechowywanie łatwo psujących się produktów w lodówce w temperaturze poniżej 5°C.
- umyj ręce przed przygotowaniem jedzenia i po kontakcie z surowymi produktami,
- oddzielaj surowe mięso i drób od innych składników,
- dokładnie podgrzewaj i gotuj potrawy,
- trzymaj żywność łatwo psującą się w temperaturze poniżej 5°C,
- korzystaj wyłącznie z bezpiecznych źródeł wody pitnej.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców
To ważny sygnał dla lokalnej społeczności, bo zachorowania objęły jednocześnie dzieci i dorosłych, a źródło posiłków łączy kilka placówek w mieście i regionie. W takich sytuacjach kluczowe stają się zarówno działania sanitarne, jak i szybkie reagowanie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żywności.
Choć kontrola w zakładzie cateringowym nie potwierdziła obecności bakterii, sprawa nadal wymaga obserwacji ze względu na skalę i liczbę osób z objawami. Dla rodziców, opiekunów i pracowników placówek oznacza to przede wszystkim potrzebę zachowania ostrożności oraz stosowania zasad higieny w codziennym przygotowywaniu posiłków.
Na ten moment najważniejsze pozostaje dalsze monitorowanie sytuacji przez służby sanitarne i samorząd oraz przestrzeganie zaleceń profilaktycznych przez mieszkańców. Informacje przekazał Urząd Miasta Torunia oraz Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Toruniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!