Camerimage w Toruniu: marszałek deklaruje 200 mln zł, ale to wciąż za mało?
Po miesiącach niepewności wokół przyszłości Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage w Toruniu pojawiło się światełko w tunelu. Ministerstwo Kultury powołało pełnomocnika ds. inwestycji, a marszałek Piotr Całbecki zadeklarował wsparcie w wysokości 200 mln zł na drugi etap budowy. Czy to wystarczy, by dokończyć projekt, którego koszty mogą sięgnąć miliarda złotych?
Pełnomocnik ds. Camerimage – nowa nadzieja na przełom
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Marta Cienkowska, powołała Andrzeja Pietraszewskiego na stanowisko pełnomocnika ds. realizacji inwestycji Camerimage w Toruniu. To ruch, który ma przyspieszyć prace nad projektem, który od października 2024 roku stoi w miejscu z powodu wstrzymanego finansowania drugiego etapu. Ministerstwo tłumaczyło wówczas potrzebę „weryfikacji realnych kosztów i instytucjonalno-społecznej potrzeby realizacji tej części inwestycji”.
Prezydent Torunia, Paweł Gulewski, już zapowiedział, że wkrótce zaprosi pełnomocnika do miasta i na plac budowy. – Chciałbym, aby podczas roboczego spotkania i wizyty na terenie planowanej inwestycji mógł zapoznać się z aktualnym stanem projektu oraz porozmawiać nie tylko z dotychczasowymi partnerami tworzącymi Europejskie Centrum Filmowe Camerimage, ale również z przedstawicielami Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego – zdradza prezydent Torunia.
Marszałek deklaruje 200 mln zł – ale na co dokładnie?
Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, Piotr Całbecki, potwierdził w rozmowie z Radiem PiK, że jego samorząd jest gotów zaangażować się w drugi etap budowy ECFC. Deklaracja opiewa na 200 mln zł, ale wiąże się z konkretnym oczekiwaniem: na terenie Jordanek ma powstać „schron z prawdziwego zdarzenia”.
Deklarujemy swój udział w tym projekcie ostatecznym [drugi etap budowy ECFC – przyp. red.]. Ostateczne decyzje leżą w rękach sejmiku. Zaproponowaliśmy współpracę w zakresie budowy parkingów podziemnych. Padła taka bardzo wstępna kwota 200 milionów złotych.
Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego
Warto przypomnieć, że pierwotnie miasto Toruń miało zapewnić 200 mln zł, a Skarb Państwa 400 mln zł – łącznie 600 mln zł. Termin zakończenia inwestycji przesunięto już z 2025 na 2028 rok. Teraz, z nową deklaracją marszałka, pojawia się pytanie, czy te pieniądze wystarczą.
Bilans się nie zgadza – brakuje nawet 200 mln zł
Były radny Bartosz Szymanski studzi optymizm. W programie „Pytania o Toruń” zwrócił uwagę, że wstępne szacunki mówią już o kosztach rzędu miliarda złotych. Nawet z deklarowanymi 200 mln zł od marszałka, wciąż brakuje 200 mln zł, a być może i więcej.
Pojawiły się wstępne szacunki, które mówią o miliardzie, więc nawet z tymi 200 mln zł od marszałka mamy dopiero 800. Nadal brakuje nam 200 mln zł, a podejrzewam, że nawet więcej.
Bartosz Szymanski, były radny
Głos w dyskusji zabrali także inni radni. Bartłomiej Jóźwiak z Koalicji Obywatelskiej popiera powstanie ECFC, ale postuluje, by drugi etap prowadziła Gmina Miasta Toruń. Z kolei Maciej Cichowicz krytykuje podejście ministerstwa, które – jego zdaniem – blokuje projekt z powodu osoby Marka Żydowicza. – Jeżeli fundacja wyszłaby z projektu, to pieniądze z rządu będą kolejnego dnia. To kuriozum – komentował.
Dlaczego to takie ważne dla Torunia?
Europejskie Centrum Filmowe Camerimage to nie tylko prestiżowa inwestycja, ale przede wszystkim szansa na rozwój kulturalny i gospodarczy całego regionu. Festiwal Camerimage od lat przyciąga do Torunia twórców filmowych z całego świata, a nowoczesna siedziba mogłaby ugruntować pozycję miasta jako stolicy kina. Dla mieszkańców to także nowe miejsca pracy i ożywienie turystyczne. Dlatego każda decyzja o finansowaniu jest śledzona z ogromnym zainteresowaniem.
Co dalej z budową?
Najbliższe tygodnie będą kluczowe. Pełnomocnik Andrzej Pietraszewski ma odwiedzić Toruń i plac budowy, a prezydent Gulewski zapowiada robocze spotkania z udziałem wszystkich partnerów. Ostateczne decyzje w sprawie 200 mln zł od marszałka należą do sejmiku województwa. Czy uda się domknąć finansowanie i ruszyć z pracami? Wszystko wskazuje na to, że przed nami jeszcze wiele wyzwań, ale pierwszy konkretny krok został już zrobiony.
Informacje przekazał Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!